czytelnia

Mikołowskie naleśniki

Chociaż ten rodzaj lokalu gastronomicznego nie jest jeszcze bardzo rozpowszechniony, to mam wrażenie, że naleśnikarnia powinna istnieć w każdym dużym mieście. A może nie tylko. Co prawda naleśniki można zamówić w wielu innych restauracjach czy barach , to dla mnie naleśniki są na tyle specyficzną potrawą, że powinny mieć swoje własne miejsce. Podobnie jak w przypadku pizzy – naleśnik naleśnikowi nierówny. Ale na tym podobieństwa się nie kończą. Wszystkie potrawy mają swoich gorących zwolenników. I tę i tę możemy podać z różnymi dodatkami, a ich ilość i rodzaj ograniczony jest tylko fantazją gotującego.

W ten sposób możemy jeść nie tylko najbardziej znane naleśniki z dżemem czy serem. Dodatkiem może stać się prawie każda rzecz, którą znajdziemy w kuchni. Można zawinąć w nie różne rzeczy, takie jak jagody , truskawki czy smażone jabłka, napełnić je cukrem pudrem, farszem z kapustą i podgrzybkami albo w zasadzie wszystkim, co można znaleźć w kuchni. Z tego powodu z jednej strony można odnaleźć nasz ulubiony smak, który w zasadzie nigdy się nie przeje , a z drugiej wręcz przeciwnie : codziennie jeść inne naleśniki. Dla wielu z nas jest SA jedną z ulubionych dań– nie jest istotne czy masz lat 15 czy dorosłym.

Nie wszyscy mają jednak czas , żeby codziennie dla siebie przyrządzać naleśniki, gdyż zajmuje to masę czasu i wymaga dużo pracy. A gdy już dopadnie cię ochota na naleśniki, to dobrze byłoby gdyby nieopodal znalazła się mała restauracja Mikołów zajmująca się tą konkretną rzeczą, o której właśnie myślisz - czyli właśnie naleśnikarnia.

Data dodania 2010-02-04 00:20:50

Kategoria Rozrywka